wtorek, 27 stycznia 2026

Wielki POWRÓT

 Oj tak jakoś wyszło, że nie było mnie tutaj DŁUUUUUGO.

ALE JUŻ WRACAM teraz mam nadzieję że już na dobre. 

Ale czas już wrócić. Moja miłość do wełny jest tak ogromna że nie mogę jej już tak po cichu chować, muszę się nią podzielić. Muszę, muszę bo się uduszę 😉

Uwielbiam wełnę, wiosną, latem, jesienią no i zimą. A ta zima szczególnie przypomniała mi o tym co dla mnie najlepsze. Szczególnie że moje „malutkie” wełniane dziecko już nie specjalnie z wełną współpracuje. Owszem cała czwórka wie o tym że wełna na zimę to rewelacyjny pomysł, ale w większości to niegryząca, milutka, mięciutka, zresztą teraz to już nie czwórka tylko siódemka 😁

I właśnie to wszystko spowodowało że postanowiłam wrócić do szycia. Tylko teraz nie tylko dla malutkich dzieci ale i dla dorosłych.

PuciBuli po prostu dorosło już i teraz będą inni modele no i modelki 😁

Przypomnę trochę o właściwościach wełny.

Wełna jest wyjątkowa, głównie dzięki termoregulacji (zimą grzeje, latem nie dopuszcza do przegrzania), higroskopijności (pochłania wilgoć, utrzymując suchą skórę).

Jest odporna na zagniecenia, zapachy i dzięki lanolinie także na brud. Właśnie to sprawia, że wełna jest idealna na codzienną odzież i można jej używać przez cały rok. Jej właściwości grzewcze mają pozytywny wpływ na zdrowie, łagodząc bóle mięśniowe i poprawiając samopoczucie. Jest też sprężysta, trwała, naturalnie ognioodporna i ekologiczna i moża by tak jeszcze długo wymieniać, ale najlepiej przekonać się osobiście. 

 

Także tak..... już wkrótce nowe projekty 😊 

 

czwartek, 23 marca 2017

Takie tam..... :)

Ostatnio coraz mniej szyję z wełny.
Za to coraz więcej u mnie dresówek i to bardzo kolorowych i uszytków dzięki temu przybywa coraz bardziej rozmaitych.
Na razie tylko takie skromne zdjęcia wrzucę ale postaram się w miarę rozwoju sytuacji wrzucać w miarę regularnie. 
 
 
Tu takie różności do chłopczyków i dziewczynek :)
 

 
A tu specjalne zamówienie w chmurki :) 
 



 




 
A tu właśnie ciut większe spodnie.
 

wtorek, 23 lutego 2016

Ani się obejrzałam a tu nowy rok już...

Co tu będę tłumaczyć, jakoś zaniedbałam to miejsce, choć i inne też w nie najlepszym stanie.

Od tygodnia mam w domu nową przyjaciółkę ;) Janusię :D pomaga mi w szyciu i to baaaardzo :D Jest bardzo dyskretna, nie słychać jej nawet o północy gdy szyje nowe śliczności. Domownicy oglądają swe pasjonujące programy a ona obok cichutko i bardzo szybko czaruje te swoje aplikacje ;)
















Dużo, choć to i tak nie wszystkie, które ostatnio powstały w naszej pracowni :D

czwartek, 24 września 2015

Wracam skruszona

Strasznie długo mnie tu nie było aż wstyd że tak zaniedbałam a dużo że w PuciBuli działo oj dużo :D
To może zacznę od razu :)

Trochę odbiegłam od tematu wełny przed wakacjami i takie piękności-nowości się u nas pojawiły :D
 
Torby na zakupy różnej maści :D
 








 
Okładka na ulubioną książkę :D
 





 
I przybornik na ołówki
 






I wciąż przybywa nowych pomysłów :D
 

 

piątek, 13 lutego 2015

Krasnoludek :)

Oj daaaaaaawno mnie tu nie było nawet baaaaardzo daaawno

Wrzucę tylko krasnalowy kaptur a potem pomyślę o czym by tu napisać ;)





 I oczywiście na modelu właścicielu tym razem :D